poniedziałek, 7 marca 2011

Patrzeć na świat przez (różowe) okulary

W związku z nadchodzącą wiosną warto otworzyć szuflady i rozejrzeć się za dodatkami. Właśnie w jednej z nich znalazłam okulary, które kupiłam jakiś czas temu na przecenie w Women’s Secret, kiedy było jeszcze zimno i deszczowo. Wtedy myślałam, że moment kiedy będę mogła założyć swoją nową zdobycz nigdy nie nadejdzie, ale okazało się, że nie musiałam czekać aż tak długo. Już w dniu powrotu do Hiszpanii powitała mnie wysoka temperatura, która zdaje się rosnąć z dnia na dzień. Okulary są klasyczne, czarne, ale to nie kolor przyciągnął moją uwagę, a unikatowy i zabawny kształt. Ostatnio nosiłam Wayfarery w różnych kolorach i wzorach, dlatego te wydawały mi się fajną odmianą. Chociaż wydaje mi się, że wyglądam w nich trochę śmiesznie, noszę je z ogromną radością, bo wreszcie jest naprawdę ciepło i słonecznie, a warto zaznaczyć, że rejon Hiszpanii, w którym jestem jest aż nadto deszczowy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz