czwartek, 31 marca 2011

greedy

Co prawda, zamówione butki (o których mówiłam w poprzednim poście) jeszcze do mnie nie dotarły (co jest trochę podejrzane) a ja już mam ochotę na kolejne cuda. Usprawiedliwiam się potrzebą posiadania butów w jasnym kolorze oraz ich niską ceną. Poza tym są one pewną nowością (przynajmniej dla mnie), gdyż są z gumy. Tak, są to baletki z gumy. Są śliczne i wiem, że będą mi pasować do wielu rzeczy, ale zastanawiam się jak będzie wyglądało ich użytkowanie. Czy będą się ścierać od chodzenia bo naszych krzywych chodnikach, łamać na zgięciach, obcierać stopy? Te pytania są bardzo ważne, zwłaszcza jak kupuję buty przez internet, bo nie mam żadnej możliwości weryfikacji i sprawdzenia ich jakości. Póki co pozostają one bez odpowiedzi. Będę musiała napisać do sprzedawcy, chociaż to również nie gwarantuje mi to otrzymania prawdziwych odpowiedzi. Niemniej jednak wrzucam te ślicznotki, oceńcie i powiedzcie co myślicie. A może już macie takie w swojej szafie i możecie podzielić się opinią?




Mnie najbardziej są potrzebne i najbardziej mi się podobają tzw. 'nude', ale są również inne kolory...


...oraz zamiast serduszek, są kokardki...

5 komentarzy:

  1. Ładne są, ale ciekawe czy tak samo wygodne ;D Justyna ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Kokardki ładniejsze;)

    OdpowiedzUsuń
  3. są piękne i chyba też zdecydowałabym się na te białe. :) Ale ciekawe, czy rzeczywiście byłyby wygodne i nadają się na upalne dni? poza tym cuda.

    OdpowiedzUsuń
  4. też właśnie poluję na te w kolorze nude, ale czekam aż trochę ceny spadną, bo 70zł za gumowe buciki na jeden sezon to przesada.

    OdpowiedzUsuń