poniedziałek, 28 marca 2011

Treasures!

Idzie wiosna, a co za tym idzie, chowamy grube swetry, ciepłe szaliki i ciężkie zimowe płaszcze. Wyjmujemy sukienki, sweterki, baletki i letnie płaszczyki. Odświeżamy nasze garderoby, dodając do nich nowości z obecnych trendów, pasujące zarówno do nas i naszego stylu. Ja powoli zaczynam to robić. Ostrożnie i z uwagą, gdyż najpierw muszę poczuć wiosenną energię i zdecydowaną zmianę pogody, żeby myśleć wiosennymi kategoriami w wyborze stroju i dodatków. Niemniej jednak mam na oku parę 'must-have' tego sezonu i nie spocznę, póki nie znajdą się w mojej szafie. Ale o tym napisze szerzej w kolejnym poście.
Dzisiaj, chciałabym podzielić się z Wami moimi ostatnimi zdobyczami. Nie są one spektakularne, gdyż póki co nie mam za bardzo czasu na tzw. 'shopping', co więcej pogoda jeszcze się nie wyklarowała i potrzebuję konkretnych bodźców na uzupełnienie garderoby.
W piątkowy wieczór, po siłowni, która w centrum Łodzi znajduje się wprost naprzeciw galerii handlowej, postanowiłam dać upust swojej energii i weszłam do paru sklepów. Z racji, że czas mnie naglił zdążyłam zajrzeć jedynie do h&m i vero mody. Wystarczyło. W h&m upolowałam śliczne, złote kolczyki. Ja osobiście uwielbiam takie kolczyki, dlatego, że są skromne, elegancki i subtelne.



A o to koszt jaki poniosłam za te mikrocuda:

W h&m wpadła mi w oko również koszula, z podwijanymi mankietami, przewiewna i lekka, wzorzysta w tzw. 'zeberke'. Lubię motywy zwierzęce, ale w umiarze. Natomiast do koloru białego i czarnego pasuje sporo rzeczy, dlatego nie wahałam się i wzięłam od razu. W veromodzie, kupiłam czarny, krotki i dopasowany żakiecik z podniesionymi ramionami (mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi, takie wypchane ramiona, jakbyśmy włożyły tam z 3 poduszki). Niestety nie mam zdjęć tych rzeczy, ale obiecuje, że wrzucę je przy najbliższej okazji.

Od jakiegoś czasu również poszukuje wiosennych butów, od kilku miesięcy jestem zakochana w tzw. oksfordkach - jazzówkach. Szukałam ich w sklepach, ale szczerze mówiąc, ponieważ mam w planach jeszcze pare innych modeli butów do kupienia na wiosnę, nie chciałam wydawać na nie fortuny. Znam siebie i wiem, że to nie są basic shoes tylko additional, które będą mi pasować do konkretnych stylizacji i tylko do nich. Postanowiłam zerknąć na allegro i już za pierwszym wyszukaniem, znalazłam to co chciałam, a nawet więcej!

Mówiąc ' a nawet więcej' miałam na myśli balerinki, które również zamówiłam z tej samej strony. Gdy robi się ciepło, a dzień jest dość intensywny to baletki zawsze najlepiej się sprawdzają. Te akurat kolorystycznie mi odpowiadają, wygladają ciekawie i na pewno są wygodne.


Obydwie pary powinny dojść w przeciągu tygodnia, dlatego też dam Wam znać jak wyglądają na nóżkach i czy się je w ogóle opłaca kupować.

3 komentarze:

  1. Ja też chce takie buciki MJ

    OdpowiedzUsuń
  2. moge podać stronę allegro, ale chciałam najpierw je zobaczyć sama. Przesyłka jest 24h, przynajmniej tak mowi sprzedawca, wiec powinny być jutro albo w czwartek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham te kolczyki, szczególnie koniki morskie.
    Buty zresztą też... :)

    OdpowiedzUsuń