sobota, 13 sierpnia 2011

Torebkowe szaleństwo cz. 2 // Pink and black retro clutch

W dzisiejszym poście, chciałabym Wam zaprezentować torebkę, którą kupiłam jakiś czas temu. To kremowo-różowa kopertówka na ramię, na złotym łańcuszku zapinana na zatrzask. Od razu bardzo mi się spodobała, głównie dlatego, że jest w stylu retro. Na razie miałam okazję założyć ją tylko raz, ale jestem pewna, że będzie mi służyć przez długi okres czasu, na niejedną okazję. Do wyboru była taka sama w kolorze kremowo-czarnym. Która fajniejsza :)?



6 komentarzy:

  1. mi się bardziej podoba ta z czarnym :)
    ogólnie obydwie świetne są :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnnie bardziej ta różowa, taka delikatna i zwiewna, ale obydwie sa super i pasuja do roznych strojow.

    OdpowiedzUsuń
  3. z różowym zdecydowanie! bardziej urocza :)

    ja ogólne mogę w obcasach długo szaleń, ale podstawą jest wysoka platforma i dobrze wyprofilowane podbicie, a ostatnio ulgę przynoszą żelowe wkładki bez których na imprezę w szpilkach ani rusz! serdecznie polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne są, lepsza ta z różowym :)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. rozowa wersja to mistrzostwo :) zdradzisz gdzie ja kipilas? :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń