Znawczynią perfum nie jestem, ale ufam temu co mi się podoba. Gusta są różne i podobno się o nich nie mówi, dlatego nie będę się wymądrzać. W swoim życiu miałam pare inpirujących marek, tj. Bruno Banani, Kenzo czy DKNY, ale tak jakoś dawno temu zaufałam artystycznemu gustowi mojego chłopaa i spróbowałam nowych zapachów. I się zakochałam! Niezmiennie moimi faworytami są:
1. Coco Chanel Mademoiselle
Coco Chanel kojarzy mi się z kobiecością i tajemniczością. Zapach jest lekki, świeży, lekko słodki, ale w taki intrygujący sposób. Jak to się fachowo mówi: nuty szczytowe/głowy to pomarańcza, bergamotka, a nuty serca prowadzących aktywne życie to płatki jaśminu i róży. Myślę, że zapach pasuje szczególnie do kobiet nowoczesnych i lubiących wzbudzać zainteresowanie. Mademoiselle jest wcieleniem klasycznego zapachu Coco, ale pozbawiony jest przycieżkawej woni, która moim zdaniem jest nieodpowiednia dla młodych kobiet - niepotrzebnie dodaje powagi. Zapach jest niesamowicie trwały, już mała ilość wystarczy, aby wokół Ciebie wytworzyła się chanelowska aura. Są jak drugie ubranie, dodają pewności.
Myślę, że w moim przypadku związek Coco Chanel Mademoiselle będzie trwał latami. Co prawda, na dzień dzisiejszy, perfumy mi się kończą, ale postaram się uzupełnić ich zawartość. Niestety, minusem tych perfum jest to, że są okrutnie drogie, ich cena to ok. 400 zł za 100ml. To naprawdę duży wydatek, ale pocieszające jest to, że często pojawiają się promocje w różnych drogeriach (sephora, douglas) jak również w zwykłej aptece +, gdzie można upolować takie słodkości czasem nawet za połowe ceny.
Wiecie może o tego typu promocjach?
2. Flora by Gucci
Flora by Gucci to bardzo lekki, zmysłowy i radosny zapach, skierowany do młodych dziewczyn i kobiet, w typie romantyczki. To fakt, pierwszy flakonik dostałam kilka lat temu, kiedy to jeszcze mogłam zaliczać się do 'młodych dziewcząt', ale nawet po 20stce zapach nadal mnie urzeka i dodaje świeżości i radości za każdym razem kiedy go używam. Niepoprawną romantyczką mogę się nazwać w 100%, pewnie dlatego zakochałam się w tych perfumach bez pamięci. Flora by Gucci to kompozycja, której bazą jest paczula i drzewo sandałowe, nuty głowy do cytrusy i piwonia, a nuty serca to róża i osmantus, co razem daje delikatną mgiełkę idealną na wiosnę i lato.
A jakie są Wasze ulubione zapachy?




Moje Top6:
OdpowiedzUsuń1. Calvin Klein - Euphoria
2. Lancome - Miracle
3. Armani - Diamonds
4. Dior - Miss Dior Cherie
5. Eau de Parfum by Lolita Lempicka
6. Burberry - Summer
Tych zapachów nigdy nie zabraknie na mojej półce :D Beata
burberyy jest piękny!
OdpowiedzUsuńI love those two.
OdpowiedzUsuńThe Coco Mademoiselle is a great perfume for Winter, and the Gucci one is perfect for Spring and Summer ;p
XOXO
IT
http://ladyfashionoui.blogspot.com/
that's true, but i use mademoiselle in spring/summer seasons, as well.
OdpowiedzUsuńMój absolutny faworyt jeśli chodzi o perfumy to Lolita Lempicka
OdpowiedzUsuń